Sylwia się nie wybudza…nie mają jeszcze wszystkich analiz…Kamil szaleje… A u Kesslerów właściciele nie mogą sobie poradzić z obsługą gości…Magda ma lekcje tańca, a Kamil nawet nie zadzwonił…Teresa zaczyna mieć złe przeczucia, ale Adam ją uspokaja, że chłopak pewnie spotkał jakąś panienkę i zapomniała całym świecie… Ewa i Igor prosto z plaży biegną do pani Grabowskiej…przedstawiają jej nowy pomysł i ona dochodzi do wniosku, że jest świetny…całą zasługę przypisuje synowi, a gdy ten mówi, że to pomysł Ewy, od razu wbija dziewczynie szpileczkę, że na pewno gdzieś przeczytała o tym…jednak nie daje się długo namawiać i zgadza się zająć jego realizacją… Klara przychodzi na dyżur i dowiaduje się, co zrobiła Sylwia…przychodzą wyniki analiz i dopiero teraz okazuje się, dlaczego mimo transfuzji, kobieta sienie wybudza…Leszek ostrowski zarządza płukanie żołądka…Klara dzwoni do rodziców informując ich, co zrobiła ich przyjaciółka i że jej stan jest krytyczny… Leszek informuje Kamila o dodatkowych komplikacjach w postaci połkniętych tabletek nasennych…przyczynia się to do tego, że rokowania są złe, ale lekarz nie każe tracić nadziei…Kamil robi sobie wyrzuty, że to on doprowadził matkę do tak desperackiego kroku…