Komisarz Wilk przyprowadza Kamila do matki…Sylwia oddycha z ulgą…wygląda na to, że nie doszło do niczego strasznego…policjant opowiedział kobiecie, co próbował zrobić jej syn,…ale Krupa raczej nie wniesie oskarżenia, więc on też nie będzie wyciągał z tego incydentu żadnych konsekwencji… Irena Grabowska opuszcza przyjęcie, gdy dowiaduje się, ze Igor był wtajemniczony w wyskok Ewy…złościło ją, że wszyscy uważają występ Ewy za świetny pomysł…nawet jej córeczka Alicja dziwi się, dlaczego ona tak uwzięła się na tę dziewczynę… Magda w rodzinnej restauracji szykuje scenę uwiedzenia…rozkłada i zapala świece, puszcza nastrojową muzykę,…gdy Marek przychodzi zaprasza go do tańca…rozmawiają o uczuciach, o liście, jaki chłopak do niej napisał…i o klasówce z filozofii…a potem Magda zaprasza chłopaka do swojego pokoju…gaszą świece i idąc na górę Marek prosi, żeby nie włączała komputera ani nie obkładała go książkami…to dziewczyna naprawdę może mu obiecać, bo ma całkiem inne plany na spędzenie tego wieczoru…