Anna rozmawia z ojcem o Hubercie i o wątpliwościach, co do winy Michała… wątpliwości te pierwszy zasiał jej szef, który prowadził sprawę byłego narzeczonego…zastanawia się, w jaki sposób poznać prawdę… Ewa przychodzi do Grabowskich z wymówkami do Ireny, że przypisała sobie jej pomysł…słyszy jak kobieta rozmawia, z kim przez telefon i w dalszym ciągu podtrzymuje tę fikcję…mówi jej, że gdy na inwencie, chociaż jedno słowo jej się nie spodoba to zrobi taką zadymę, że ona i cały jej światek długo to zapamiętają…Igor prosi ją, aby nie była małostkowa, więc jemu też się dostaje… Ojciec Ani niepokoi się …opowiada żonie, że jej przyjaciel mecenas mąci ich córce w głowie, bo także przypuszcza, że ta Patrycja podała coś Michałowi i ten Palewicz zrobił kompromitujące zdjęcia…Irena mówi mu, że to Igor zlecił te zdjęcia dla dobra siostry…Grabowski jest wściekły,…Igor zniszczył życie siostrze; ona o tym wiedziała i nic nie powiedziała…jest tak samo winna…jak można tak manipulować czyimś życiem…