Teresa siedzi przy nieprzytomnej przyjaciółce…głaszcze jej rękę i cały czas do niej przemawia, prosi, żeby wysiliła się i powróciła do świata żywych i do nich…powraca Kamil i zmienia Teresę przy matce… Irena dzwoni do Igora i mówi mu, że powiedziała ojcu o zdjęciach i ojciec jest wściekły…Igor obiecuje, że zjawi się na kolacji…jest zły na matkę, że powiedziała o tym ojcu…starszy Grabowski zażyczył sobie już trzeci kieliszek wódki…zona patrzy na to krzywym okiem…Igor się spóźnił i bardzo przeprasza…po pytaniach ojca, Igor w końcu przyznaje, że to on wynajął Palewicza do śledzenia Michała…wchodzi Ania i słyszy jak matka mówi, że trzeba jej powiedzieć prawdę…wigor przyznaje, że to on wynajął Huberta, ale na pytanie czy Michał został odurzony śmieje się siostrze w twarz i każe jej przestać być naiwną…Ania wyzywa brata od drani i wychodzi. Michał przychodzi do ojca do szpitala i oświadcza, że podjął decyzję i nie wraca do szpitala…został przyjęty do organizacji Lekarze Bez Granic…ojciec jest wściekły…czy on chce zginąć w jakiejś bezsensownej wojnie?