Wszystko o polskim serialu TV - Chichot Losu

NA KORYTARZU:

Joanna mówi Agnieszce,że musi dać tacie szansę, że ludzie się zmieniają…dziewczynka zadaje dziwne pytanie czy musi przestać kochać mamę, jeśli chce pokochać tatę…Joanna zaprzecza…może kochać przecież i mamę i tatę…dołącz do nich rozbudzony Karol…wspomina Darka, który nauczył go jeździć samochodem, mówi, że Marcin jest bardzo fajny, ale jego tata jest najlepszy i nauczy go jak się golić…Joanna uśmiecha się radośnie słysząc tę paplaninę dzieciaków…w końcu całuje je na dobranoc i każe się kłaść do łóżka,bo jest już późno…a potem siada w saloniku w szlafroku, patrzy na trzy ciążowe testy leżące Na stole i płacze… Joanna pojechała do Wrocławia na proces chłopaka, przez którego zginęła Elżbieta…na korytarzu widzi zakutego w kajdanki młodego chłopaka, którego to wszystko najwidoczniej przerasta…rodzice pocieszają go jak mogą…Joanna pyta go czy może chce napić się kawy,…ale on odpowiada, że wolałby herbatę z cytryną albo czekoladę, bo kawy po prostu nie pija…Joanna idzie do automatu po napój …na korytarz wychodzi pani mecenas adwokatka chłopaka i zapewnia rodziców, że tę noc ich syn spędzi w domu…Joanna podchodzi do oskarżonego i podaje mu kubek z czekoladą…


Przeczytaj również:

Nasi przyjaciele i partnerzy: Wybierając kotły co szukaj w internecie - fotografia ślubna gdynia
Bardzo fajne dwie strony internetowe: - Copyright @ 2010-2011 - adres strony http://druczkipocztowe.pl/chichot-losu/ zakaz kopiowania tresci ze strony bez zgody wlasciciela witryny internetowej; kontakt pod e-mail: pawelh2008[malpa]gmail[kropka]pl